Dolar drożeje, ceny idą w górę: Last minute na zakupy AGD i RTV
- czwartek, 01 styczeń 1970
Jeśli ktoś przymierza się do zakupu nowej lodówki czy pralki, nie powinien zwlekać. Zwłaszcza że jeszcze można trafić na promocje w sklepach, które zostały wprowadzone, by zachęcić do zakupów powodzian. Ponieważ umacnia się dolar, ceny sprzętu już w lipcu poszybują w górę. I to mocno.
Producenci zastanawiają się nad promocjami: Pralka? Lodówka? Dla powodzian taniej
Blisko 100 tys. gospodarstw domowych zalanych w powodzi czeka wymiana podstawowych urządzeń AGD. Pralki czy lodówki najczęściej stoją na podłodze, więc nie nie uniknęły zniszczenia. Jak dowiedział się „DGP”, sieci handlowe oraz producenci sprzętu gospodarstwa domowego zastanawiają się nad specjalnymi ofertami dla poszkodowanych.
Kotka przeżyła... pranie w pralce.
- poniedziałek, 31 maj 2010
Australijczyk Brendon Rogers był w szoku, gdy po skończonym praniu otworzył drzwi pralki i zobaczył swojego mokrego kociaka .
Zbierają złom dla powodzian
Stare pralki i rowery, metalowe ramy, okucia czy lampy można przynieść do specjalnie przygotowanych i oznakowanych przyczep na nyskim rynku. Chętni mogą też przynosić makulaturę.
Potrzebujemy pomocy, ale nie na hura
W Trześni najbardziej potrzebne są: gumowce, środki dezynfekujące i wysokociśnieniowe myjki. A niedługo potrzebne też będą łóżka, lodówki, pralki i kuchenki - mówi Beata Kaczmarzyk, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Wsi Trześń, liderka Komitetu Pomocy Powodzianom w gminie Gorzyce
Jak udawać Algierczyka?
Prawdziwy Algierczyk nigdy nie przyzna się do winy: to, że mechanik nie tylko nie naprawił popsutego mechanizmu w pralce, ale popsuł też inne części, nigdy nie będzie jego winą. To najczęściej wina właściciela pralki (źle o nią dbał, źle przedstawił awarię), pomocnika albo bliżej nieokreślonych sił.
Ambitne plany Samsunga: Pralki z Polski podbijają Europę
Samsung pokazuje, że nie tylko telewizory, czy samochody z polskich fabryk mogą podbić świat. Koreański koncern przejął od Amiki dwie fabryki i chce zwiększyć produkcję o pięćset procent. Teraz planuje pralkami i lodówkami z Wronek zalać całą Europę.
Polacy są bogatsi?
Ja rozumiem, że osobom, które przeżyły czasy komunizmu jeszcze się w głowie czasami kręci od tego "dobrobytu", który nas otacza, a na który tak naprawdę nas nie stać. Zastanawia mnie tylko, czy posiadanie pralki automatycznej, przeważnie spłacanej przez rok lub półtora w ratach po 100 zł miesięcznie, jest luksusem w dzisiejszych czasach?